Wysyłka zabytkowego zegara, delikatnej porcelany czy XIX-wiecznego obrazu to moment, w którym serce każdego kolekcjonera bije nieco szybciej. W przeciwieństwie do zwykłych zakupów internetowych, paczka ze skarbnicy przeszłości nie mieści w sobie przedmiotu, który w razie uszkodzenia można po prostu zamówić ponownie. Przejażdżka po sortowniach kurierskich, taśmociągach i wyboistych drogach bywa dla dawnych materiałów prawdziwym sprawdzianem wytrzymałości.
Aby Twój obiekt dotarł do ekspertów z domu aukcyjnego lub nowego właściciela bez ani jednej nowej rysy, warto odejść od tradycyjnego pakowania na rzecz technik stosowanych przez profesjonalistów.
Trzy grzechy główne podczas pakowania zabytków
Zanim sięgniesz po materiały pakowe, warto uświadomić sobie, że stare przedmioty mają swoją specyfikę i reagują z otoczeniem zupełnie inaczej niż nowoczesne produkty. Najczęstsze błędy wynikają z dobrych chęci, które kończą się opłakanymi skutkami.
Pierwszym i najważniejszym zakazem jest stosowanie taśmy klejącej bezpośrednio na powierzchni obiektu. Niezależnie od tego, czy chodzi o stare drewno, zabytkową politurę, papier czy złoconą ramę – klej z taśmy wnika w strukturę materiału. Przy rozpakowywaniu niemal na pewno oderwie on fragmenty werniksu lub okleiny.
R równie zgubne bywa owijanie gołych obrazów olejnych czy mebli bezpośrednio w folię bąbelkową. Pod wpływem zmiany temperatur plastik potrafi dosłownie „przykleić się” do dawnych lakierów, pozostawiając na nich brzydkie, trwałe ślady. Ostatnią kwestią jest pozostawianie jakiegokolwiek luzu wewnątrz pudełka – jeśli zawartość paczki przemieszcza się choćby o milimetr, przy pierwszym ostrzejszym hamowaniu kuriera może dojść do uszkodzenia.
Technika „Pancernej Cebulki”, czyli potęga trzech warstw
Profesjonalny transport sztuki opiera się na stworzeniu wokół przedmiotu przemyślanego systemu ochronnego. Najlepiej wyobrazić sobie ten proces jak układanie trzech uzupełniających się warstw, z których każda pełni zupełnie inną funkcję.
1. Warstwa neutralna (Ochrona powierzchni)
To bezpośrednia bariera między antykiem a światem zewnętrznym. Przedmiot owijamy materiałami neutralnymi chemicznie – doskonale sprawdza się tu papier bezkwasowy, bibuła konserwatorska lub czysta, miękka bawełna. W przypadku płócien warto przód osłonić dodatkowo dociętą na wymiar płaską tekturą, dzięki czemu nic nie będzie naciskało bezpośrednio na warstwę malarską.
2. Warstwa amortyzująca (Ochrona przed wstrząsami)
Dopiero na papier nakładamy obficie folię bąbelkową lub piankę. Tutaj nie warto oszczędzać – trzy lub cztery grube warstwy to absolutne minimum. Szczególną uwagę poświęcamy wszystkim wystającym elementom, takim jak toczone nogi mebli, delikatne uchwyty dzbanków czy kunsztownie rzeźbione narożniki ram. To one podczas upadku przyjmują na siebie całą siłę uderzenia.
3. Zewnętrzny pancerz (Pudełko w pudełku)
Ostatnim etapem jest stworzenie sztywnej klatki ochronnej z grubego, 5- lub 7-warstwowego kartonu. Najbezpieczniejszą metodą dla obiektów kruchych jest tzw. Double Box – zapakowany wcześniej przedmiot wkładamy do mniejszego pudełka, a to z kolei umieszczamy w większym kartonie. Przestrzeń między ściankami wypełniamy chrupkami amortyzującymi (np. skropakiem), tworząc strefę zgniotu, która pochłonie każdy wstrząs.
Na co uważać przy konkretnych przedmiotach?
| Kategoria | Największe ryzyko | Jak zapobiec uszkodzeniu? |
| Porcelana i szkło | Wstrząsy i uderzenia elementów o siebie | Pakuj każdy element (nawet spodek i filiżankę) całkowicie osobno. Wnętrza dzbanków i waz wypełnij zwiniętą bibułą. |
| Obrazy w ramach | Pęknięcie szyby, przebicie płótna | Naklej na szybę taśmę malarską w kratkę (w razie stłuczenia nie posypie się na malowidło). Rogi ramy zabezpiecz piankowymi kształtkami. |
| Zegary i militaria | Uszkodzenie precyzyjnego mechanizmu | Zdemontuj wahadła, obciążniki i kluczyki – mechanizm musi być nieruchomy. Do militariów dołącz pochłaniacz wilgoci. |
Ważna przestroga na koniec: Zanim wyślesz cenny obiekt standardowym kurierem i wykupisz dodatkowe ubezpieczenie, koniecznie przeczytaj regulamin przewoźnika. Większość popularnych firm kurierskich ma w swoich zapisach całkowite wyłączenie odpowiedzialności za dzieła sztuki i obiekty unikatowe. W przypadku cenniejszych eksponatów znacznie bezpieczniejszy okaże się dedykowany transport paletowy lub wyspecjalizowana firma zajmująca się przewozem dzieł sztuki (Art-Freight).


